poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Blog o Modzie Avangarda Magazine Koszulki z rozpisanymi potrzebami.



I don't want realism. I want magic.
Budzę się rano, staram wygramolić z łóżka wprost do mojego loftu. Jedną ręką nastawiam wodę na miętową kawę, a drugą wysoko upinam kok kręconych włosów. Lekko przysunięte rolety, jakby w geście romantycznej potrzeby jak najszybszego wskoczenia do łóżka, jeszcze z poprzedniego
wieczoru. We dwójkę. Chwilę później staję przed szafą. Jaki mam nastrój? Dokładnie taki, jaki jest wyrażony na koszulce, po którą sięgam
.



Give me the fucking valium!
Scenariusz tego poranka może być zupełnie inny. Wstaję zła, bo spóźniona i niewyspana.
Mawia się, że tam dom Twój, gdzie kot Twój. W takim momencie nie chcę nawet wiedzieć, że mam kota. Mężczyzna, którego przy moim boku nie ma, mawia: Tam dom Twój, gdzie ładowarka Twoja. Co w takim razie z moim domem? O nie! - Wrzeszczę. Najwyraźniej mój dom jest tam, gdzie mój kot przegryzł mi... ŁADOWARKĘ, JEDYNĄ ŁADOWARKĘ?
Jestem wściekła. Tupię. Nie mam czasu na zwyczajową kawę, więc w pośpiechu wypijam jeżynowego energy drinka. Podchodzę do szafy, otwieram ją i... Jest. Cała prawda. O mnie. Na dzisiaj.







I am so exctided...
Całkiem możliwe, że trzeciej wersji mojego poranka budzę się czując po prostu dobrze.
Wypijam zdrową wodę mineralną z kilkoma kroplami soku z pomarańczy. Naprawdę nie dzieje się ze mną nic. JESZCZE. I nie wiem, co zrobić i co ze sobą zrobić.
Kieruję swoje kroki w kierunku szafy. Otwieram ją i jednym ruchem ręki sięgam po koszulkę na dziś.


Nadruki na koszulkach.
Wyrażenie nastroju? Ukazanie osobowości? Dopracowanie charakteru? Na pewno jest to forma komunikatu wizualnego. Moda jest przestrzenią w której możemy kreować naszą tożsamość.
Te koszulki są ujmujące. Proste. A jednocześnie wymagające odwagi, żeby założyć je na grzbiet.
Usłyszałam niedawno teorie, która mówi, że w przyszłości będziemy posługiwać się pismem obrazkowym. Takim? Takim, które jest związane z naszymi potrzebami, jakie manifestujemy światu?
Jestem za.

1 komentarze :

Prześlij komentarz

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza... Zapewniam, że czytam wszystkie i staram się odpowiedzieć na każdą wiadomość.
Jeśli obserwujesz, mojego bloga napisz mi o tym w komentarzu, na pewno odwiedzę Twojego bloga.

Blog o Modzie Avangarda Magazine Koszulki z rozpisanymi potrzebami.



I don't want realism. I want magic.
Budzę się rano, staram wygramolić z łóżka wprost do mojego loftu. Jedną ręką nastawiam wodę na miętową kawę, a drugą wysoko upinam kok kręconych włosów. Lekko przysunięte rolety, jakby w geście romantycznej potrzeby jak najszybszego wskoczenia do łóżka, jeszcze z poprzedniego
wieczoru. We dwójkę. Chwilę później staję przed szafą. Jaki mam nastrój? Dokładnie taki, jaki jest wyrażony na koszulce, po którą sięgam
.



Give me the fucking valium!
Scenariusz tego poranka może być zupełnie inny. Wstaję zła, bo spóźniona i niewyspana.
Mawia się, że tam dom Twój, gdzie kot Twój. W takim momencie nie chcę nawet wiedzieć, że mam kota. Mężczyzna, którego przy moim boku nie ma, mawia: Tam dom Twój, gdzie ładowarka Twoja. Co w takim razie z moim domem? O nie! - Wrzeszczę. Najwyraźniej mój dom jest tam, gdzie mój kot przegryzł mi... ŁADOWARKĘ, JEDYNĄ ŁADOWARKĘ?
Jestem wściekła. Tupię. Nie mam czasu na zwyczajową kawę, więc w pośpiechu wypijam jeżynowego energy drinka. Podchodzę do szafy, otwieram ją i... Jest. Cała prawda. O mnie. Na dzisiaj.







I am so exctided...
Całkiem możliwe, że trzeciej wersji mojego poranka budzę się czując po prostu dobrze.
Wypijam zdrową wodę mineralną z kilkoma kroplami soku z pomarańczy. Naprawdę nie dzieje się ze mną nic. JESZCZE. I nie wiem, co zrobić i co ze sobą zrobić.
Kieruję swoje kroki w kierunku szafy. Otwieram ją i jednym ruchem ręki sięgam po koszulkę na dziś.


Nadruki na koszulkach.
Wyrażenie nastroju? Ukazanie osobowości? Dopracowanie charakteru? Na pewno jest to forma komunikatu wizualnego. Moda jest przestrzenią w której możemy kreować naszą tożsamość.
Te koszulki są ujmujące. Proste. A jednocześnie wymagające odwagi, żeby założyć je na grzbiet.
Usłyszałam niedawno teorie, która mówi, że w przyszłości będziemy posługiwać się pismem obrazkowym. Takim? Takim, które jest związane z naszymi potrzebami, jakie manifestujemy światu?
Jestem za.

1 komentarze :

  1. Pierwsza koszulka na zdjęciu świetna. Oczywiście że obserwujemy, zapraszam teraz do mnie ;-)
    http://kasiakoniakowska.blogspot.com/

Leave a Reply

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza... Zapewniam, że czytam wszystkie i staram się odpowiedzieć na każdą wiadomość.
Jeśli obserwujesz, mojego bloga napisz mi o tym w komentarzu, na pewno odwiedzę Twojego bloga.